Link :: 06.07.2005 :: 14:36
Tak.
Różowy diamencik w nosie błyszczy wśród dymu papierosowego. Dym krztusi i zabija powoli, ale nie mnie. Ja się trzymam. Kosmyki włosów opadają na oczy, nie pozwalają widzieć tej masakry, którą im uczyniono a uczyniono wiele.
Śmiej się, śmiej się, śmiej się. Kurwa, powiedziałam coś! Śmiej się!
Pozytywka, kołysanka, chodź zaśpiewam Ci. Nie bój się, chodź.
Zaśpiewam Ci do snu, do ucha. To, co kochasz we mnie, to wszystko Ci wyśpiewam, Choćbyś nie chciał.
Zbliż się dostatecznie, spójrz mi w oczy to wyciągnę język, żebyś mógł zabrać z niego cukierek obrzydliwie chemicznie zabarwiony moim oddechem i ohydnie pachnący moją skórą.
Będę delikatna. Obiecuje. Nie pociągnę Cię za włosy, nie będę gryzła w wargę. Ale o Boże! Jak ja bardzo tego chcę!
Nie ruszę, nie dotknę nawet żyletki, Boże, Boże, będę silna, nie zobaczę krwi na Twoim ramieniu, nie, nie, nie.
Nie uderzę Cię w twarz., Postoje sobie w cieniu, popłacze.
Nie zrobię Ci krzywdy.
Nie Tobie.

……………wiem, że się boisz

Komentuj (3)


Link :: 13.07.2005 :: 23:46
„...będę twoim doskonałym odbiciem
zgodnym z prawem symetrii
nikt nie pozna .........
po której stronie lustra
jestem ........”


W nocy powiedział, że się zabije. Nad ranem już tego nie pamiętał. Zaostrzonym śrubokrętem jak sądzę, chciał wbić go sobie w oko. Zacisnęłam pięści, różowe paznokcie nie pozostawiły na dłoni śladów tylko dlatego, że obcięłam je dla Niego, tak krótko jak to było tylko możliwe .
Usta ułożyły się w idealnie prostą linie i marzyłam już tylko o tym żeby poszedł spać. „Idź spać, proszę połóż się już”.
Musi zapomnieć.
Nikt nie rozpozna czy to ja jestem czy Ty. Będziemy umierać dotykając zimnego szkła, dłoń przy dłoni, oddzieleni naszymi własnymi odbiciami w źrenicach. Nikt nie pozna czy to Ty czy ja.
Kiedy już poczuje Twoją śmierć w sobie.

Komentuj (6)


Link :: 20.07.2005 :: 14:36
Patelnia. Świat nie może się zdecydować czy mnie kochać czy nienawidzić. Nocna gorączka wyżera coraz nowsze obszary mózgu. Laleczka wdrapuje się na piersi i sprawdza czy serce bije. Bije, bije niezawodnie.
A teraz się już odczep.
Różowym flamastrem zakreślanie. Różnych ważnych informacji w różnych ważnych pismach. Tylko, dlaczego te zakreślenia w kształcie serduszek?
Wycinanka układanka, brokat rozsypany na podłodze, palce ubrudzone farbą, pędzel ubrudzony krwią.
…no tak się nie robi… tak się nie robi po prostu…
Miękkie usta ze zdjęcia w stu fotokopiach powieszone w całym pokoju, pomalowane na kolory, które kocham najbardziej, na każdym inne słowo.
.…tak nie można…
Zamknij się.

Komentuj (2)


Link :: 28.07.2005 :: 11:59
Zabijanie siebie w sobie samej.
Zrywanie wszelkich nici trujących. Kocham Cię tylko, dlatego, że mogę Cię nienawidzić. Rozpływające się smaki lodów waniliowych w twoich ustach i na Twoim słońcu.
Słońce tylko dla Ciebie.
Zgięta w pół rzygam Tobą. Męczę się i dusze, bo już nie mam, czym rzygać.
No i popatrz, co zrobiłaś idiotko, zabiłaś nasze dziecko.
Tak strasznie mi zimno a ogień pod stopami.
Nie prawda! Nie prawda, ja nie chciałam, ja tylko…
Patrzę jak plamy Ciebie wsiąkają w ziemię. Bezradnie rozgrzebuje palcami.
Metalowa zabawka na sprężynie groźnie uśmiechnięta. Znaleziona na czwartkowym targu staroci. I co robi mi na kolanach. I dlaczego właściwie mam krew na palcach.
…tylko chciałam zobaczyć…
Złote obrazy, pruta złota nić, utul mnie i powiedz „jeszcze, jeszcze”, straszny uśmiech metalowych, martwych ust.
…zobaczyć jak bardzo boli.
I tak samo martwy pocałunek.

Komentuj (4)



{c'mon}

scream
lick
3338636

{pain}

Czerwony Tiul
Czas do Zmarnowania

{love}

Dance on Glass.

{passion}



{czytam}




Amor e Morte

{cukierek ma dzisiaj smak:}

The current mood of rozowytiul at www.imood.com

18
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
17
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
16
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
15
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
14
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
13
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
12
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
11
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
10
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
09
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
08
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
07
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
06
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
05
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec

maru, portfolio, ubierzsię!