Link :: 01.08.2006 :: 19:53
-Zostawiłaś u mnie swój parasol.
Mówi do niej, w wannie na smukłych nóżkach.
Usta zapchane ma batystem.
Ona zamienia oczy jego w otwarte rany.
-Popatrz...popatrz...
Mówi do niego.
Obciążony strzępami niedokończonych gestów.
W kieszeni zwykł nosić strychninę, palce jak liście opadające jak liście.
Zakładała mu jedwabne kapelusze, pod szafami chowała lalki otworzone, pełne trocin i słomy, bez rąk i głów.
Po kątach pałętała się jej niedorzeczna elegancja.
Wynajmowali koszmarne hotele dotyku.
-Popatrz...mówi do niego popatrz...
Karmiła go liśćmi głogu, korzeniami lilii.
W korytarzach rwali dłonie jak kwiaty, jak zmęczone życzenia, w korytarzach ścinali swoje gesty, pragnienia i myśli.
Pełzające podłogi i ściany.
-Wąż ugryzł mnie w serce.
On mówi do niej.
Części ciała napierają na te które znikają.
Powykręcane i przemoczone.
Grzechot rozrywanych pereł.
-Zostawiłaś u mnie swój parasol.
Mówi do niej kiedy oddech zamienia się w szron.
Ona zamienia oczy jego w otwarte rany.
-Popatrz...
Mówi do niego.
-Popatrz, nadchodzi powódź.
Komentuj (3)


Link :: 31.08.2006 :: 10:25
Stanowi ofiarę ku przebłaganiu.
Jedząc różową wate cukrową wyobraża wszystkie męki czekające niewiernych.
Wtapia język w wyniszczone do ostateczności istoty.
Bada łzy szybko spływające po policzku.
Wyobraża piaskowe krainy, niebo oblane płomieniem, usta oblane miodem.
-Czychasz na mnie w wiśniowym kolorze. - mówi do niego a z ust wysypuje się popiół.
Ćwiczy wszystkie gesty załamywanych rąk w lustrach bez pamieci.
Na kostkach wiązała delikatne rzemyki.
Ćwiczy blask Świętości na fotelach w niebieskie paski.
Leży z dłonią na twarzy, z kamieniem pod stopami.
Pali kradzione papierosy.
Ćwiczy Boskość w skrzypieniu swojego fotela.
Różową włóczke owija wokół palców.
-Nie, ty nie rozumiesz. - mówi do niego zakrywając twarz.
-Rozumiem, rozumiem.
Buja ją na swoich ramionach.
-Nie rozumiesz, ja jestem...
-Rozumiem, rozumiem.
Głaszcze majestat jej cielesnej Nieśmiertelności.
Komentuj (0)



{c'mon}

scream
lick
3338636

{pain}

Czerwony Tiul
Czas do Zmarnowania

{love}

Dance on Glass.

{passion}



{czytam}




Amor e Morte

{cukierek ma dzisiaj smak:}

The current mood of rozowytiul at www.imood.com

18
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
17
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
16
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
15
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
14
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
13
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
12
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
11
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
10
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
09
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
08
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
07
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
06
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
05
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec

maru, portfolio, ubierzsię!